Ruszając z Werony wczesnym rankiem, opuściliśmy nasz hostel w B&B In Arena L’Opera z myślą o przedostatnim etapie podróży, który kończył się w niewielkiej miejscowości Avio. Zanim jednak wyjechaliśmy z miasta, postanowiliśmy jeszcze raz odwiedzić dość pusty o tej porze dnia plac Piazza Bra i podziwiać Arenę di Verona w promieniach porannego słońca. Stamtąd wąskimi uliczkami skierowaliśmy się w stronę rzeki Adyga, gdzie korzystając z mostu Ponte, przejechaliśmy na jej lewy brzeg. Tam, wygodne i szerokie ścieżki rowerowe prowadziły nas dalej przez miasto, umożliwiając łatwe przedostanie się na otwarte tereny.
- Długość trasy: 57 km
- Poziom trudności: łatwy
- Czas przejazdu: około 5 godzin
- Ślad GPX: Mapy Google 🚴♂️🌄

Przez winnice do Avio
Trasa z Werony do Avio okazała się być naprawdę przyjemną. Przeważnie płaska, z niewielkimi wzniesieniami, wiodła nas przez malownicze krajobrazy, winnice i czasami przez gaje oliwne. Po drodze minęliśmy kilka urokliwych miejscowości, w tym Bussolengo, które słynie z podobno jedynego na świecie cmentarza artystów cyrkowych. W krypcie kościoła Chiesa di San Rocco pochowanych jest ponad 100 z nich. Cmentarz cyrkowców nie jest powszechnie znany. Krypta nie jest oznakowana.

Pietro, czyli Kamienny Most

przedmieść Werony

ścieżkami rowerowymi
Spotkanie z historią
Kolejne miasto na naszej drodze, Rivoli Veronese, zaskoczyło nas średniowiecznym charakterem i historią związaną z Napoleonem Bonaparte, który w 1797 roku stoczył tam zwycięską bitwę z Austriakami. Warto było też rzucić okiem na zabytkowy rynek i kościół Chiesa di San Michele Arcangelo.


jechała na rowerach szosowych

przeprowadzono komfortowe mostki
Zmieniające się oblicze natury
Dalej, trasa stawała się jeszcze bardziej malownicza. Otoczenie zmieniało się z płaskich terenów na łagodnie pofałdowane krajobrazy, co sprawiało, że podróż była urozmaicona, ale wciąż dość łatwa, nie licząc jednego forsownego podjazdu. Szybko mijaliśmy niewielkie miejscowości, takie jak Rivalta Veronese, Belluno Veronese oraz Mama di Sotto.


w przeciwnym kierunku…




Zbliżając się do Avio zauważyliśmy, że krajobraz staje się coraz bardziej górzysty. Przed nami otwierały się piękne widoki na masyw Monte Baldo, który jest częścią tak zwanych Prealp Włoskich. Masyw rozciąga się wzdłuż wschodniego brzegu jeziora Garda, między prowincjami Trento i Werona i sprawia, że okolica oferuje wspaniałe widoki na góry oraz na Dolinę Val Lagarina.



W cieniu Monte Baldo
Avio przywitało nas spokojem, kameralnością i pięknem. Nad miastem, nie sposób nie zauważyć wkomponowanego w zbocze góry warownego zamku Castello di Avio. To jeden z najważniejszych zabytków regionu, datowany na początek XII wieku. Znajduje się w nim między innymi Sala dei Affreschi, przedstawiająca sceny miłosne i rycerskie, co podobno jest dość unikatowe dla zamków średniowiecznych.
W tej niezwykle klimatycznej i urokliwej miejscowości znajduje się kościół Santa Maria Assunta (z XVII w.) z zaskakująco pięknym barokowym wnętrzem. Można tu również zwiedzić Muzeum Etnograficzne, które prezentuje kulturę i tradycje regionu.

między autostradą a rzeką


nie zastaliśmy. Siesta!
W stronę finału
Etap z Werony do Avio był jednym z najbardziej malowniczych w całej naszej wyprawie. Przed nami ostatnia część trasy. Będziemy się trzymać rowerowego szklaku nad Adygą, więc na pewno będzie równie pięknie, co dzisiaj.

S. Maria Assunta

na masyw Monte Baldo

zauważyć akcenty austriackie



Zapraszamy do obejrzenia relacji filmowej:
Nocleg:
Avio 8/9 lipca
Affittacamere Vignola
Viale Alcide Degasperi, 2
38063 Avio (rezerwacja przez Booking.com)

