Każda podróż ma swój początek – czasem symboliczny, czasem geograficzny, a czasem owiany tajemnicą. W przypadku Dunaju, jednej z najdłuższych i najważniejszych rzek Europy, to pytanie pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi. Czy Dunaj rodzi się w ozdobnej sadzawce w Donaueschingen, skąd od wieków wyruszają pielgrzymki ciekawych turystów? A może jego źródłem jest rzeka Breg, która płynie z głębi Schwarzwaldu, aby kilka kilometrów dalej połączyć się z Brigach?
Naszą podróż wzdłuż Dunaju rozpoczęliśmy właśnie w Donaueschingen, dokąd dojechaliśmy pociągiem. Miasto z barokowym pałacem książąt von Fürstenberg, malowniczym rynkiem i tradycją sięgającą średniowiecza, jest ciche i niepozorne. Oprócz pałacu książąt von Fürstenberg i przylegającego parku, warto odwiedzić tu kościół św. Jana Chrzciciela oraz przespacerować się po malowniczym rynku otoczonym kolorowymi budynkami w stylu secesyjnym. Miejsce słynie również z tradycji piwowarskich; browar Fürstenberg, założony w 1283 roku, jest jednym z najstarszych w Niemczech. To doskonały punkt startowy do poznawania Dunaju, zwłaszcza, ze tutaj znajduje się symboliczne źródło tej potężnej rzeki.
Długość trasy: 70 km
Poziom trudności: łatwy
Czas przejazdu: około 5 godzin
Ślad GPX: Mapy Google 🚴♂️🌄

Źródło czy źródła?
W parku zamkowym, przy pałacu książąt von Fürstenberg, znajduje się ozdobna sadzawka, znana jako Donauquelle, którą tradycyjnie uznaje się za początek Dunaju. Jednak geograficznie Dunaj rozpoczyna swój bieg około 1,4 km na wschód od Donaueschingen, gdzie rzeki Brigach i Breg łączą się, tworząc jego nurt. Istnieją różne opinie na temat rzeczywistego źródła Dunaju. Niektórzy geografowie wskazują na źródło rzeki Breg w Furtwangen im Schwarzwald jako faktyczny początek rzeki, ze względu na jego długość i przepływ. A jest jeszcze tak zwana Świątynia Dunaju, gdzie woda z sadzawki Donauquelle wpada do rzeki Brigach.



Pierwsze kilometry w dolinie Dunaju
Za Donaueschingen trasa biegnie przez malownicze tereny Schwarzwaldu. Po drodze mijamy gęste lasy, rozległe łąki i pola, które tworzą harmonijny krajobraz. Dunaj, początkowo niewielki i spokojny, powoli przybiera na sile, stając się centralnym elementem otaczającej przyrody. Mijamy też Immendingen, które słynie z unikalnego zjawiska geologicznego, znanego jako „zanikanie Dunaju” (Donauversinkung). Na odcinku między Immendingen a Möhringen, a także w pobliżu Fridingen, woda Dunaju wnika w porowate wapienne podłoże i płynie podziemnymi korytarzami. To zjawisko występuje nawet przez 150 dni w roku, pozostawiając koryto rzeki suche.






Möhringen – w cieniu muru pruskiego
Dalej trasa prowadzi nas przez Möhringen, niewielką miejscowość, która zachwyca atmosferą i tradycyjną zabudową. Urokliwe domy z muru pruskiego zdają się opowiadać historię tego regionu, a spokojne uliczki są idealnym miejscem na krótki odpoczynek.
Tuttlingen – historia zapisana w murach
Przejeżdżamy przez Tuttlingen, które kryje w sobie interesujący fragment historii. W latach 1926-1927 powstało tu krematorium, które podczas II wojny światowej było wykorzystywane do kremacji zmarłych więźniów z pobliskich obozów pracy oraz pacjentów miejscowych szpitali. Dziś budynek, znany jako Kulturhaus Altes Krematorium, pełni funkcję centrum kulturalnego, łącząc trudne dziedzictwo z nową, pozytywną rolą. Miasto otaczają malownicze wzgórza i ruiny zamku Honberg, który stanowi idealne miejsce na krótki postój i podziwianie doliny Dunaju.



Rezerwat Werenwag – natura w pełnej krasie
Tuż przed Fridingen trasa wiedzie przez jedną z najbardziej malowniczych części doliny Dunaju – okolice rezerwatu przyrody Werenwag. To miejsce znane jest z imponujących wapiennych skał, które wznoszą się pionowo nad doliną, tworząc naturalne tarasy widokowe. Te formacje geologiczne są pozostałością po prehistorycznym morzu, które kiedyś pokrywało ten obszar.
Werenwag to nie tylko skały, ale też historia – na jednej z nich znajduje się zamek Werenwag, z którego roztacza się zapierający dech w piersiach widok na dolinę. Choć sam zamek jest w rękach prywatnych i niedostępny dla zwiedzających, krajobraz otaczający to miejsce jest dostępny dla każdego.
Fridingen – w sercu natury Odcinek kończymy w Fridingen, osadzie położonej na skraju przełomu Dunaju. Wokół rozpościerają się wzgórza porośnięte lasami i wapienne klify, które stanowią doskonałą zapowiedź tego, co czeka nas w dalszej części podróży.






Zapraszamy do obejrzenia relacji filmowej:
Nocleg
Gasthaus Jägerhaus
Fridingen
27/28 czerwca 2024 r.

